Santo Subito Przełom marca i kwietnia roku 2005 to czas, kiedy świat skierował swoje oczy na Watykan. Po prawie dwudziestu siedmiu latach władania na Stolicy Piotrowej umierał właśnie papież, Jan Paweł II. Na całym świecie ludzie gromadzili się na modlitwach w kościołach, na placach jak i w innych miejscach. Jednocześnie również ogromna rzesza pielgrzymów przybyła na Plac św. Piotra w Rzymie by towarzyszyć Ojcu Świętemu w jego ostatnich chwilach. Choć można było mieć pewną nadzieję na jego wyzdrowienie, to jednak wielu zdawało sobie sprawę, że to już naprawdę kres życia papieża Polaka. Tak też się stało wieczorem dnia 2 kwietnia 2005. Poinformowano wówczas, że Jan Paweł II odszedł do domu ojca. Cały świat, cała Polska pokryła się w żałobie, w zadumie. Jednocześnie też bardzo wielu ruszyło do Rzymu, by uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych. Te wyznaczono na kolejny piątek, czyli 8 kwietnia. Nie tylko w Rzymie, ale w wielu miejscach w Polsce wierni gromadzili się przy telebimach, na mszach świętych, na modlitwach. Pewnym fenomenem jednak były okrzyki tych, którzy zgromadzili się na Placu św. Piotra. Można bowiem było słyszeć okrzyki o treści Santo Subito, czyli od razu święty. Tym samym wierni Kościoła sami orzekli, że dla nich Jan Paweł II już jest świętym i nie potrzebują do tego żadnego procesu. Ten oczywiście się odbył, chociaż jego rozpoczęcie było bardzo wczesne, bo już w czerwcu 2005. W roku 2011 Karol Wojtyła został oficjalnie ogłoszony Błogosławionym Kościoła, a w roku 2014 nastąpiła jego oficjalna kanonizacja.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes